W tym roku moja lista „must have” zdecydowanie nie jest wymagająca. Może dlatego, że owy „must have” na
tegoroczny sezon niewiele odbiega od zeszłorocznych trendów. Oczywiście, jak
zwykle na szczycie listy znajduje się zawsze elegancka biel i czerń, które bez
wątpienia wciąż są hitem (i chyba tak pozostanie już na zawsze). Dodatkowo powraca
moda na colorblocking, czyli mocne przejścia i kontrastowe zestawienia.
W tym sezonie projektanci pokochali
również orientalne wzory i egzotyczne desenie. Można więc powiedzieć, że w tym roku do modnych
wzorów zaliczamy wszystko. Paski, kwiaty, kropki, najróżniejsze printy… Jednak dla
mnie, przede wszystkim, na pierwszym miejscu wciąż pozostają klasyczne kroje, których również jest pełno.
A jakie jest wasze zdanie
na temat trendów wiosna-lato 2013?















